Tegoroczne zejście pod wodę w Radłowie miało wymiar absolutnie wyjątkowy. Podtrzymując naszą tradycję, oddaliśmy hołd barwom narodowym w sposób nam najbliższy – zabierając biało-czerwoną w głębinę. Tym razem atmosfera była wręcz mistyczna. Surowość prehistorycznego krajobrazu – milczących kości mamuta spoczywających na dnie żwirowni – zderzyła się z żywą czerwienią i czystą bielą naszego symbolu. To unikalne spotkanie dwóch światów, potęgi odległej natury i naszej współczesnej tożsamości.
Nurkowanie z flagą to dla nas dowód na to, że patriotyzm nie zna barier – ani tych lądowych, ani tych wyznaczonych przez taflę wody. To było nurkowanie z charakterem, pełne pokory wobec przeszłości i dumy z tego, kim jesteśmy dzisiaj. Radłów po raz kolejny udowodnił, że w jego głębiach można odnaleźć znacznie więcej niż tylko ciszę.
Pozdrawiamy spotkanych nad wodą przyjaciół z klubu Litoral.

